spoleczne Studium Fizjoterapii

Moja i twoja klasa

Temat: Uniwersytet Medyczny
Najstarsze łódzkie uczelnie Najstarsze łódzkie uczelnie wyższe mają ponad 60 lat. Uniwersytet Łódzki, Politechnikę Łódzką , akademie plastyczną i muzyczną utworzono tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej. W następnych latach powstały: Państwowa Wyższa Szkoła Filmowa Telewizyjna i Teatralna, Akademia Medyczna oraz Wojskowa Akademia Medyczna. Łódź stała się jednym z najważniejszych ośrodków naukowych w powojennej Polsce. Dziś na akademickiej mapie Łodzi miejsce dwóch uczelni medycznych: cywilnej i wojskowej zajmuje Uniwersytet Medyczny. Ogółem w mieście studiuje prawie 120 tys. osób. Naukowcy z PŁ zdobywają laury w konkursach dla wynalazców, buduje coraz nowocześniejsze obiekty dydaktyczne, ASP może pochwalić się wspaniałą kadrą projektantów, zaś Akademia Muzyczna absolwentami znanymi nie tylko w Polsce. Bardzo dobrze radzi sobie po połączeniu Uniwersytet Medyczny, a łódzka „filmówka” od lat znana jest w całym świecie. Uniwersytet Medyczny Uniwersytet Medyczny w Łodzi jest jedną z największych wyższych uczelni medycznych w Polsce. Dziedziczy tradycje dwóch wcześniej istniejących w Łodzi placówek, które połączyły się w roku 2002: łódzka Akademia Medyczna miała wtedy za sobą 57-letnie doświadczenie w dziedzinie przygotowywania kadry medycznej, Wojskowa Akademia Medyczna szczyciła się natomiast 46-letnim dorobkiem w zakresie medycyny i dydaktyki, rozwijanej dla potrzeb wojska. Łódzka Akademia Medyczna, jako autonomiczna uczelnia kształcąca lekarzy, stomatologów i farmaceutów powstała 1 stycznia 1950 roku, po wyodrębnieniu z Uniwersytetu Łódzkiego wydziałów medycznych. Jej pierwszym rektorem został prof. dr Emil Paluch. Rok akademicki rozpoczęło 1942 studentów, a zajęcia odbywały się w 46 katedrach. Od początku działalności aż do 2002 roku, jej mury opuściło ponad 28 tys. absolwentów kilku kierunków medycznych. Historia wojskowego szkolnictwa w Łodzi rozpoczęła się po wojnie, w 1950 roku powstał Fakultet Wojskowo-Medyczny, którego wojskowi studenci kształcili się w łódzkiej Akademii Medycznej. Proces tworzenia Wojskowej Akademii Medycznej zapoczątkowała uchwała Rady Ministrów z 7 listopada 1957 roku, na podstawie której minister obrony narodowej w maju 1958 roku, wydał rozkaz powołujący WAM 1 lipca 1958. Obecnie w murach uczelni funkcjonuje 8 wydziałów: farmaceutyczny, fizjoterapii, lekarski, lekarsko-dentystyczny, nauk biomedycznych i kształcenia podyplomowego, nauk o zdrowiu, pielęgniarstwa i położnictwa, wojskowo-lekarski. Studia prowadzone są w systemie dziennym, wieczorowym i zaocznym, w języku polskim i angielskim, a dla wyróżniających się studentów w formie indywidualnego toku studiów. Zajęcia odbywają się w nowocześnie wyposażonych klinikach szpitali uniwersyteckich, dysponujących najnowszą aparaturą diagnostyczno-leczniczą, a także w dobrze wyposażonych laboratoriach i salach dydaktycznych, będących w dyspozycji uczelni. W sumie działa 7 uniwersyteckich szpitali klinicznych, 80 katedr, 278 klinik, zakładów i oddziałów klinicznych. Uczelnia zatrudnia 1583 nauczycieli akademickich. Studenci mogą rozwijać swoje zainteresowania w licznych kołach naukowych, których jest tu prawie 50, do dyspozycji mają też sale sportowe. Wolne chwile mogą przeznaczyć na działalność społeczną w samorządowych organizacjach studenckich, publikowanie na łamach „Kronikarza” - biuletynu informacyjnego UM, a także pisma studenckiego „Asklepios-Nasze Sprawy”. Pisma te, obok życzliwych redakcji periodyków działających na UM towarzystw naukowych, stanowią forum wymiany informacji na uczelni i zamieszczania własnych, naukowych prac autorskich. ŹRÓDŁO: www.uml.lodz.pl
Źródło: mojalodz.fora.pl/a/a,2276.html



Temat: Będzie licencja na bezpieczny masaż - ustawa o zawodzie
dzisiejszy artykul z Rzeczpospolitej http://www.rp.pl/artykul/...czny_masaz.html Sylwia Gortyńska , Tomasz Zalewski Masujący leczniczo będą musieli stale podnosić swoje kwalifikacje. Powstanie też rejestr masażystów, który pozwoli wyeliminować zawodu osoby przypadkowe Wynika tak z przygotowanego przez Ministerstwo Zdrowia projektu ustawy o niektórych zawodach medycznych i zasadach uzyskiwania zawodu specjalisty w innych dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia. Ma ona uregulować kwalifikacje i zasady wykonywania wybranych zawodów medycznych, które nie są dotychczas objęte ustawami – tak jak jest w innych państwach unijnych. W końcu zdrowiem zajmują się nie tylko lekarz czy dentysta. Istnieją także inne zawody, na co dzień świadczące opiekę zdrowotną. Chodzi m.in. o fizjoterapeutę czy masażystę. To ich dotyczy przygotowany projekt. Więcej wymagań Obecnie, aby wykonywać masaże, trzeba spełnić warunki określone w rozporządzeniu ministra zdrowia i opieki społecznej z 29 marca 1999 r. w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na poszczególnych rodzajach stanowisk w publicznych zakładach opieki zdrowotnej (DzU nr 30, poz. 300 ze zm.). Konieczne jest uzyskanie tytułu technika masażysty bądź ukończenie medycznego studium zawodowego i uzyskanie tytuł technika fizjoterapii, albo też ukończenie studiów wyższych i uzyskanie tytuł magistra na kierunku fizjoterapia (lub innym równorzędnym). Tak też będzie po zmianach. Nowością jest konieczność stałego podnoszenia umiejętności, a także obowiązkowego uzupełniania wiedzy po dłuższej przerwie w pracy. Pojawi się też rejestr osób zajmujących się masażami. Kto naruszy zasady wykonywania zawodu, poniesie odpowiedzialność. Możliwe kary to upomnienie, nagana, sankcje finansowe, a także czasowy lub całkowity zakaz wykonywania zawodu. Na wyższym poziomie Wprowadzane rozwiązania mają zapewnić należyty poziom usług. Wchodząc do gabinetu masażu, pacjent będzie mógł sprawdzić, czy masażysta działa legalnie, a tym samym czy ma konieczne kwalifikacje. – Teraz ok. 60 – 70 proc. masażystów pracuje na czarno – wyjaśnia Sławomir Kałużny, prezes Polskiego Stowarzyszenia Masażystów. [no to sobie wkurzylismy 60-70% kolegow po fachu, ktorzy zapewne teraz beda walic drzwiami i oknami do stowarzyszenia - massagewarsaw]. Z danych Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia wynika, że według stanu na 31 grudnia 2007 r. w zakładach opieki zdrowotnej zatrudnionych było tylko 1569 masażystów. Techników fizjoterapii zajmujących się masażem było 9576. Nie wszystkie są lecznicze Potwierdzeniem zawodowego tytułu masażysty będzie licencja z nadanym numerem. Nie będą musieli jej mieć ci, którzy wykonują np. jedynie masaże orientalne. Tych nie zalicza się bowiem do opieki zdrowotnej. – To, że osoby nieposiadające kwalifikacji określonych w projekcie nie będą mogły posługiwać się tytułem masażysty, nie ogranicza np. prowadzenia salonów masażu mających na celu poprawę samopoczucia – twierdzi Krzysztof Suszka, dyrektor Biura Prasy i Promocji resortu zdrowia. – Taka działalność usługowa to nie opieka zdrowotna. Obecnie projekt znajduje się na etapie prac Komitetu Rady Ministrów.
Źródło: forum.e-masaz.pl/viewtopic.php?t=651


Copyright (c) 2009 Moja i twoja klasa | Powered by Wordpress. Fresh News Theme by WooThemes - Premium Wordpress Themes.